Skip to content

Geje nie mają prawa żyć!

Oczywistą oczywistością, jest to, że każdy homoseksualista jest, zarażony HIV, lub-co gorsza kiłą, albo rzeżączką. Badania Amerykańskich naukowców pokazują, że od czasu, gdy geje zaczęli pokazywać się publicznie, zostało zarażonych więcej osób niż kiedykolwiek.

Jak rozpoznać homoseksualistę?

Kiedyś w podstawówce miałem kolegę, którego bardzo nie lubiłem. Często go wyzywałem, poniżałem i utrudniałem mu życie. Zawsze czułem, że coś jest z nim nie w porządku. Miał jakiś inny charakter od wszystkich, często próbował być blisko mnie. Na początku wydawało mi się, że jest po prostu dziecinny, ale okazało się, że nawet NIE lubi piłki nożnej i słuchał Michaela Jacksona. Tego było za dużo, razem z kolegami zaczęliśmy go poniżać, było na to ciche przyzwolenie w szkole, więc nic nie stało na przeszkodzie, aby zniszczyć mu psychikę za młodu. Wyzywaliśmy go, kradliśmy mu rzeczy, niszczyliśmy ubrania, obrażaliśmy rodzinę, było tego sporo. Następnie przyszła czwarta klasa, powolne wejście w wiek nastolatka. Nowa wychowawczyni, nowi nauczyciele, ale wciąż ten pedałowaty gnój. Coraz mniej nas kontrolowano, więc pozwalaliśmy sobie na coraz więcej. Po czwartej klasie naszą szkołę zamknęli, przenieśliśmy się do innej w miejscowości o kilka kilometrów dalej. Tam rozpoczęliśmy już piątą klasę.  Raz, krótko po rozpoczęciu roku szkolnego, zrobiliśmy mu coś strasznego. Mieliśmy salę gimnastyczną oddaloną o około 600 m. Zawsze czekaliśmy na nauczyciela, przy wyjściu na plac. Zaczął się spóźniać, nudziło się nam, zobaczyliśmy tego gnoja. Zaczęliśmy go popychać, robiło się coraz goręcej, aż nagle mój kolega kopnął go w twarz i ułamał mu zęba… na szczęście skończyło się na pogadance.

Pod koniec piątej klasy ten idiota znalazł sobie przyjaciół, więc gdy był z nimi, nie mogliśmy mu nic zrobić, ale na szczęście znalazły się krótkie chwile bez nich. Strasznie mnie denerwowała jego osobowość, wszyscy wiedzieli, że jest gejem, a ciągle próbował coś osiągnąć. Nie rozumiałem tego jak ktoś mógł się z nim przyjaźnić, przecież to obrzydliwe. Szósta klasa przeszła nam dosyć szybko, robiliśmy co chcieliśmy, paliliśmy w kiblu, czuliśmy się jak bogowie. Po szóstej klasie zaczęło się długo oczekiwane…

Gimnazjum, które pokazywało nienawiść.

Skład naszej klasy z podstawówki niezbyt się zmienił, z wyjątkiem jednej osoby. Ten gnój trafił do klasy z innymi osobami, oczywiste jest to, że musiał dać komuś za to dupy. Wkurwiał mnie w gimnazjum, ponieważ oczywiście od początku postanowił pokazać swoje pedalstwo i przyznał wszystkim, że jest gejem. Cała szkoła o tym mówiła, ciągle zastanawiałem się, dlaczego ktoś się z nim koleguje. Próbował on startować do samorządu szkolnego, było to niezrozumiałe. W końcu jak pedał może próbować dostać się do władzy. Niestety nauczyciele stali się bardziej czujni i pozostały nam na niego tylko wyzwiska, ale w nasz teren nigdy nie pozwoliliśmy mu wejść.  W drugiej klasie przesadził, ciągle odnosił się z tym że jest gejem, wkurwiało nas to, więc wystosowaliśmy mu maila, wraz ze wpisem na forum. Wyzywaliśmy go od prawiczków (tak, nie mieliśmy nawet 15 lat.) i pedałów. Niestety to nie pomogło, a on ciągle był pedałem.

Mail, który do niego wysłaliśmy.
Wpis na forum, którego postanowiliśmy użyć do wykurzenia go ze szkoły,

Po tym, jak zostaliśmy absolwentami gimnazjum, dowiedziałem się, że ten idiota zamieszkał we Wrocławiu. Chodził tam do liceum, myślałem, że pozbyliśmy się tego pedalstwa na dobre, ale wrócił do naszego technikum. Byliśmy już dorośli, więc mogliśmy robić co chcemy, postanowiliśmy, że damy mu popalić i urządzimy prawdziwe piekło na ziemi. Na szczęście nam się udało i po już dwóch tygodniach nie było go w tej szkole, obecnie nie wiem co się z nim dzieje, ale czasem spotykam go w autobusie i jedyne, na co mam ochotę to oplucie mu tego obrzydliwego łba… kakaowe zabawy w Polsce powinny być karane śmiercią!